Ikona z chlebem

Zakwas

porady nt. hodowli, wykorzystania i przechowywania zakwasu
bread 2

Pieczywo drożdżowe

proste wypieki, pieczywo na zaczynie
bread 4

Domowa piekarnia

wyposażenie domowej piekarni, dobra mąka, miary i wagi w kuchni
bread 6

Szkolenia z pieczenia

Wspólne pieczenie w małych grupach

Masz pytania?

Jeśli masz pytanie - zadaj je w odpowiednim dziale w komentarzach. Wszyscy mieli na początku podobne problemy i chętnie Ci pomogą.

Odwiedź także mój blog: kuchenne pogawędki

Wasze komentarze

  • Przechowywanie zakwasu

    MałgorzataZielinska MałgorzataZielinska 16.04.2018 09:52
    cieszę się bardzo. :-) Cierpliwość, trzymanie się reguł i doświadczenie. Z każdym bochenkiem ...
     
  • Przechowywanie zakwasu

    MałgorzataZielinska MałgorzataZielinska 16.04.2018 09:50
    Podobno można. Ja nie mrożę, wole zasuszyć.
     
  • Przechowywanie zakwasu

    Renata P Renata P 16.04.2018 05:42
    Witam! Dziękuje bardzo za cenne rady. Wczoraj upiekłam chlebki, trzymając się ściśle czasu. Zakwas ...
     
  • Przechowywanie zakwasu

    Anna Anna 15.04.2018 15:54
    A czy można zakwas zamrozić?
     
  • Przechowywanie zakwasu

    MałgorzataZielinska MałgorzataZielinska 14.04.2018 20:38
    Jeśli uaktywnilismy zakwas dodając duża porcje świeżej maki i wody, to po odebraniu potrzebnej porcji ...

Fragment wywiadu ze mna "Zapomniany smak chleba", który ukazał sie w roku 2008 w styczniowo-lutowym numerze CUKIERNICTWO i PIEKARNICTWO (całość mozna przeczytac tutaj )

(...)

Pytanie: czy polskie pieczywo rzeczywiscie jest tak niesmaczne, ze tak wiele osób decyduje sie na wlasny wypiek w domu?

M.: czy polskie pieczywo jest niesmaczne? Moim zdaniem tak. Nawet chleb kupiony w sklepie ekologicznym, z metka "na naturalnym zakwasie" juz nastepnego dnia kruszy sie, albo jest gliniasty w srodku. Chleb upieczony przeze mnie jest smaczny, o dobrej konsystencji i nie zmienia swoich walorów przez kilka dni. Tymczasem na rynku coraz wiecej jest chleba z udzialem obcych dodatków, wlasnie polepszaczy, spulchniaczy i glównie takiego, który wyrastal tylko na drozdzach.

Taki chleb nie tylko jest niesmaczny, ale wydaje mi sie, ze moze zawierac wiele niebezpiecznych dla zdrowia skladników, których i tak nam w naszym swiecie nie brakuje. Dla czlowieka najzdrowszy jest chleb przygotowany na zakwasie, glownie zytni, taki, jaki pieczono dawno temu. Dzieki kulturom zakwasowym, które skladaja sie z przyjaznych nam bakterii pieczywo nabiera wyjatkowych walorów nie tylko smakowych, ale i zdrowotnych.

Niestety u nas z jednej strony narzeka sie na jakosc pieczywa, z drugiej strony wymaga sie, zeby bylo ono coraz piekniejsze, coraz bardziej puszyste i lekkie. Mnie osobiscie bardzo to smuci, bo tradycyjne pieczywo w naszym obszarze geograficznym to nie puchate buleczki, ale ciezkie pieczywo zytnie.

Ciemny chleb o zwartym miazszu, z dosc gruba skórka, która to zabezpiecza go przed wysychaniem. Taki chleb smakuje tak samo nastepnego dnia jak i 5 dni po wypieku. Chleb, którym juz po zjedzeniu jednej kromki czujemy sie nasyceni, czego nie osiagniemy po zjedzeniu kilku bialych bulek.

Pytanie: domowy wypiek wymaga czasu i specjalnych surowców, które kosztuja i których znalezienie wymaga czasu. Nasuwa sie pytanie - czy to sie oplaca?

M.: o oplacalnosci pieczenia chleba w domu nie moze byc zupelnie mowy. Nigdy nie obliczalam dokladnie ile kosztuje mnie bochenek upieczony w domu, ale jestem przekonana, ze nikt nie zaplacilby takiej ceny, gdybym chciala te chleby sprzedawac.

Przede wszystkim staram sie uzywac najlepszych surowców, jakie uda mi sie dostac. Z kiepskiej maki, z maki zle przechowywanej, z maki zrobionej z porosnietego zboza nie mozna upiec dobrego chleba. Kupuje zazwyczaj make ekologiczna w sklepach internetowych badz sklepach ze zdrowa zywnoscia. Ostatnio kupuje ziarno ekologiczne i sama je miele.

Pomijajac koszty maki, dodatków, to mielenie, przygotowywanie i pieczenie chleba na zakwasie zajmuje bardzo duzo czasu. Kilkudniowy proces zakwaszania ciasta i wyrastania chleba to jest dopiero kosztowna sprawa. Troche rozumiem, dlaczego polski piekarz woli dodac przyspieszacza-polepszacza do chleba niz bawic sie w zmudne zakwaszanie. Za to po prostu nikt mu nie zaplaci.. Smutne, ale prawdziwe.

Poza tym nie pieke chlebów, dlatego, ze to mi sie oplaca, lecz przede wszystkim ze wzgledów zdrowotnych. Poniewaz chleb jest w Polsce podstawowym zródlem bialka, blonnika i innych skladników, mozna powiedziec, ze, od jakosci chleba w duzym stopniu zalezy nasze zdrowie.

Warto zauwazyc, ze piekarz-amator ma tą przewagą nad zawodowcem, że nie liczy sie tak bardzo z kosztami mąki, wypieku i czasem, który poświeca na upieczenie chleba. Dla niego liczy sie efekt i satysfakcja. ....."

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Statystyki

Dzisiaj 256

Wczoraj 340

Tydzień 2009

Miesiąc 7189

Wszystkich 13291561