bread 1

Zakwas

porady nt. hodowli, wykorzystania i przechowywania zakwasu
bread 2

Pieczywo drożdżowe

proste wypieki, pieczywo na zaczynie
bread 4

Domowa piekarnia

wyposażenie domowej piekarni, dobra mąka, miary i wagi w kuchni
bread 6

Szkolenia z pieczenia

Wspólne pieczenie w małych grupach

Masz pytania?

Jeśli masz pytanie - zadaj je w odpowiednim dziale w komentarzach. Wszyscy mieli na początku podobne problemy i chętnie Ci pomogą.

Odwiedź także mój blog: kuchenne pogawędki

Wasze komentarze

  • Pszenny receptura bazowa

    Ela Ela 02.09.2014 18:33
    Użyłam pojemnika z podziałką do wody i mąki, może nie superprecyzyjne miary, ale chlebek wyszedł ...
     
  • Pszenny receptura bazowa

    Małgorzata Zielinska Małgorzata Zielinska 01.09.2014 20:34
    Około 2 łyżek. W przypadku takiej ilosci nie ma większego znaczenia czy bedzie to odrobine mniej czy ...
     
  • Pszenny receptura bazowa

    Ela Ela 01.09.2014 20:11
    A 50g zakwasu to mniej więcej ile łyżek? Bo cały czas nie mogę zebrać się do kupienia wagi ;)
     
  • bardzo razowy

    Ala Ala 01.09.2014 14:42
    uzupełniając poprzednie pytanie - czy również w zaparce użyć mogę 60g białego ryżu? Dodam również ...
     
  • bardzo razowy

    Ala Ala 01.09.2014 14:40
    Czy użycie czarnego ryżu jest niezbędne oprócz walorów kolorystycznych? Czy też - nie posiadając ...

Przepisy będą się pojawiać sukcesywnie pod poszczególnymi działami. 
wystarczy kliknąć nazwę chleba w panelu po lewej stronie. 
zapraszam !

Komentarze   

0 #83 Gosia 2014-06-11 07:56
Nie wiem na jakiej podstawie młyn ją oznaczył tym typem. Mąkę kupuję w sklepie- są trzy typy żytniej mąki z tego młyna- typ 500, typ 720 i typ 2000 ( ta ostatnia wygląda na pełnoziarnistą). A teraz kupiłam jeszcze inna w punkcie, gdzie pieką wiejski chleb ( taka manufaktura w okolicy). Maka nie ma oznaczeń poza literką Ż na worku, wygląda na żytnią, chleb z niej wychodzi pyszny i ma ona jeszcze jedną wielką zaletę- kupiona w worze 5 kg ma cenę 1,50 zł za kilo :)
Cytować
-2 #82 grzegorz 2014-06-10 15:33
Witam
Jestem ciekaw na jakiej podstawie młyn oznaczył to jako typ 500. Typ 580 używam ciągle. Dobrze zapytać przy następnym zakupie na jakiej podstawie dany typ oznakowano jako typ 500 żytni. Sam jestem ciekaw.
Pozdrawiam Grzegorz
Cytować
0 #81 Wanda 2014-06-09 20:18
Zawstydziłaś mnie Gosiu. Nie miałam pojęcia o istnieniu mąki żytniej typ 500. Ale już mam :)
Cytować
0 #80 Gosia 2014-06-08 20:18
Moja mąka użyta do pieczenia to mąka żytnia typ 500 ( młyn Frysztak)a nie pszenna, Wando :)
Cytować
0 #79 Wanda 2014-06-07 20:30
Gosiu. Typ 720, to mąka jasna żytnia. Natomiast typ 500, to pszenna, więc muszą to być zupełnie inne chleby. Te mąki potrzebują zupełnie innego traktowania podczas wyrabiania. Ale być może Twój chlebek nie wyrósł odpowiednio przed włożeniem do piekarnika. W takim wypadku skórka nigdy nie zmięknie i będzie taka trochę "woskowa", a miąższ mało elastyczny. Tak przynajmniej wynika z mojego doświadczenia.
Cytować
-1 #78 Gosia 2014-06-07 06:55
Dzień dobry, od jakiegoś czasu piekę chleby na zakwasie. Piekę zgodnie z czasem określonym w przepisie , potem chleb studzę na kratce, owijam lnianą ściereczka, a potem wkładam do worka foliowego. Chleb początkowo jest twardy , a potem skórka jest smaczna i miękka. W czasie ostatniego wypieku wykonywałam wszystko tak samo, ale skórka, szczególnie na górze chleba pozostała twarda. Czy może to być związane ze zmianą mąki żytniej- do tej pory piekłam z typu 720, a teraz z typu 500?
Cytować
+1 #77 Małgorzata Zielinska 2014-03-23 09:14
Jesli ciasto potrzebuje 36 godzin do wyrośnięcia to z pewnością wina zakwasu.
Popracuj nad nim. Zobacz czy po dodaniu do 2-3 łyżek zakwasu w słoiku dużej porcji maki i wody podwaja swoją objętość.
Cytować
0 #76 Piotr 2014-03-23 09:10
Dzień dobry,
przepis z książki "domowa piekarnia" - 1szy chleb na zkwasie - ten 50/50 zakwas i mąka. Ciasto po wymieszaniu wypełnia formę do 1/2. By wyrosło tak by wypełniło formę, potrzebuje 36 godz.W domu jest poniżej 20 C (tak lubimy). To z pewnością spowolni fermentację. Ale czy aż tak? Może ciasto jest zbyt gęste. Konsystencją bardziej bardzo gęstą papkę niż np. miód. Zdecydowanie nie płynie.
pozdrawiam -
Piotr
Cytować
0 #75 Alicja 2013-11-11 16:52
Łucjo - po co ten olej do chleba?
Witam serdecznie, dawno tu nie zaglądałam ale tu właśnie nauczyłam się piec chlebek i od lipca 2012, kiedy udało mi się zrobić własny zakwas, ani razu chleba w sklepie nie kupiłam. Piekę średnio raz na tydzień, tak mi to w krew już weszło, że nie sprawia żadnej trudności. Nie przestrzegam już za bardzo wszystkich zasad bo doszłam do własnych procedur. Chętnie się podzielę - chlebek zasadniczo zawsze mi wychodzi, czasem opada trochę jeśli zbyt gwałtownie poruszę formą przy wkładaniu do piekarnika lub zbyt późno od wyrośnięcia wkładam do pieca. Zatem:
1. nie przestrzegam za bardzo faz "rozruchu" zakwasu - wyjmuję go z lodówki (2-3 łyżki w słoiku z dziurkowaną pokrywką) - dodaję trochę mąki i wody - już na oko, tak żeby mi ze słoika nie wyskoczył. Zwykle robię to wieczorem poprzedniego dnia lub rano w dniu pieczenia. Zakwas mam żytni i tylko żytnią mąkę dodaję - dla mnie najlepsza jest taka w brązowawych torebkach, z Szymanek. Potem dodaję jeszcze raz lub 2x po trochu j.w. w końcu przelewam wszystko do miski plastikowej i dodaję jeszcze tyle żytniej ile ma być w chlebie. Robię chleb zwykle pół na pół żytnia i orkiszowa z pełnego przemiału.
2. Czekam aż wszytko ładnie wyrośnie, z michy odkładam do słoika nowy zakwas i daję mu jeszcze tochę popracować, nie wkładam od razu do lodówki. Wrzucam miskę na wagę - dosypuję tyle mąki orkiszowej żeby razem z zaczynem ważyło wszystko (bez miski oczywiście) 1 kg. dolewam szklankę letniej wody z rozpuszczoną, kamienną, niejodowaną solą i wyrabiam.
I tu mam taka uwagę - ktoś kiedyś nauczył mnie żeby do drożdżowego ciasta nie używać metalowych przyrządów kuchennych - tak z nawyku stosuje tą samą zasadę do wyrobu chleba na zakwasie, nie wiem czy to ma znaczenie ale nie szkodzi :)- czyli żadnych mikserów, metalowych łyżek, misek itp. ciasto jest na tyle rzadkie, że daje się wyrobić drewnianą łyżką, dość krótko je mieszam, zwykle muszę jednak dolać trochę więcej wody niż początkowa szklanka - ile nie powiem bo to zależy od konsystencji i ... plastyczności - już wiem jaka ma być.
Mój chlebek nie jest zatem szczególnie starannie wyrobiony, raczej wymieszany. Zostawiam go w misce, pod przykryciem do wyrośnięcia, jak uznam, że jest ok przekładam do formy wysmarowanej i omączonej - jest go wówczas 1/2 wysokości bo opadł przy przekładaniu. Konsystencję ma bardzo gęstej smietany - daje się przelewać z pomocą kopystki trochę. Nie wyrabiam kolejny raz, daje mu samodzielnie popracować. cd poniżej
Cytować
+2 #74 Alicja 2013-11-11 16:52
cd.
3. Jak wyrośnie w foremce nacinam, rozgrzewam piekarnik do 220 st. C - włączam grzanie góra - dół, bez termoobiegu. Przed włożenim chleba (ostrożnie, bo opada) spryskuję wnętrze piekarnika kilkoma psiknięciami wody z rozpylacza. Piekę 15 minut - potem zmniejszam do 200 st. C. i już tak zostawiam do końca.
Łucjo - może zbytnio "kombinujesz" z temperatura?
W sumie chlebek jest w piekarniku ok 1h z i 5-10 minut. ok 10 min przed końcem pieczenia spryskuję wierzch chleba wodą żeby skórka była chrupiący.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Odrobina statystyk

Dzisiaj 1335

Wczoraj 1402

Tydzień 2737

Miesiąc 2737

Wszystkich 12220316