przepisy beda sie pojawiac sukcesywnie pod poszczególnymi dzialami.
wystarczy kliknac nazwe chleba w panelu po lewej stronie.
zapraszam !
Komentarze do strony:
Agnieschka (2010-08-27 00:11:59)
Od 5 lat mieszkam w Niemczech i chleb tutaj jest drogi i jakoś nie taki jak w mojej dawnej piekarni,ale właśnie dlatego,że jest drogi zaczęłam piec sama z gotowców. Dziadek którym się opiekuję, stary (92) Niemiec jest piekarzem i kiedy powiedział mi,że zakwas chlebowy robi się z dodatkiem drożdży to mnie....STRZELIŁO! Tak właśnie znalazłam tą stronę :) Pierwszy upieczony przeze mnie chleb to biały na zakwasie (oczywiście zakwas też mój...nasz). REWELACJA, pachnie jak w mojej piekarni, smakuje jak Polski....nic dodać nic ująć!!! A jaka frajda z pieczenia!!!!! Gratulacje za wiadomości i chęci w tworzeniu tej stronki!!! Jak będzie jakiś konkurs o najlepszą stronkę.....będę wiedziała co napisać :) Pozdrawiam i dziękuję udostępnienie recept.
Jola (2010-04-08 22:12:41)
Wczoraj upieklam pierwszy pszenny chleb na zakwasie-wyszedl boski!!!!!Od dwoch lat pieczemy w domu chleb z maki pszennej chlebowej i zytniej razowej{mieszany} i nie mozemy sie nim nacieszyc.Mamy to szczescie,ze w Ustroniu jest fajny mlyn gdzie mozemy sie zaopatrywac.A dom pachnie prawdziwym domem-Pozdrowienia z Ustronia!
jerzy (2010-03-28 08:59:17)
Wanda dziękuję...i pozdrawiam wszystkich chlebowiczów.
Wanda (2010-03-27 23:49:15)
Elżbieto, zakwas na żur, to dokładnie ten sam zakwas, co na chleb. Jeśli pieczesz chleb na zakwasie, to już go masz, tylko musisz go zrobić więcej. Jeśli zaś pieczesz chleb drożdżowy, to zobacz \"zakwas, porady praktyczne\". JERZY, ja piekę od 2 lat. Według mnie, folia to nie jest dobry pomysł. Ja smaruję formę olejem, potem sypię mąką razową i nigdy mi się nie przykleja. Spróbuj. Pozdrawiam wszystkich świątecznie.
jerzy (2010-03-27 20:38:25)
czy można formę wyłożyć folią aluminiową ???? piekę od miesiąca i raz popełniłem błąd ..i nie wyszły z formy .. fola mogłaby ...zapobiec ale czy można stosować
elżbieta (2010-03-26 12:39:00)
Witam wszystkich świątecznie. Wpisałam ten post w innej zakładce, ale nie było to chyba najlepsze miejsce, więc pisze jeszcze raz. Zbliżają się święta wielkanocne. Chciałabym moje chleby ozdobić świątecznie. Czy ktoś ma jakieś wypróbowane metody? I jeszcze jedna. prośba. Świąteczny żur byłby wspaniały na własnym zakwasie. Ale jak go zrobić? Gdzie znaleźć recepturę. Pozdrawiam i życzę wspaniałych chlebów.
Bozena (2010-01-17 21:16:49)
Od dawna potrafie piec chleb, jak dowiedzialam sie z tej strony, powszedni, jednak najczesciej ma on dosc twarda "skórke". Zastanawialam sie, czy moze tak byc, jak chleb jest za slabo wyrosniety.
madzik (2009-10-17 20:57:22)
super strona mój zapal do pieczenia chleba jest wielki ale rezultat niezbyt poniewaz moj pierwszy chleb byl wysoki tak jak trzeba lecz byl robiony na drozdzach i bylo ich za duzo co mazna bylo poczuc jedzac. natomiast drugi byl robiony na zakwasie lecz nie urusl i byl zaslony. niewiem czy jeszcze mi sie uda upiec doskonaly ale moj zapal jest. wiec próbuje ponownie pozdrawiam
mirabbelka (2009-08-20 08:51:14)
wysoka temperatura powietrza i duza wilgotnosc to jest to co plesn lubi najbardziej, niestety... ale plesn, moim zdaniem, na brzegu sloika oznaczac moze, ze caly zakwas jest juz zainfekowany, wiec moze sie powtorzyc. nie mowiac o tym, ze plesn to trucizna. radzilabym jednak wyrzucic i zaczac od nowa, niestety... pozdrawiam - M.
agutka (2009-08-19 18:12:32)
Witam. Prosze o pomoc!!!! Pieczemy juz chleby od ponad roku (glównie chleb codzienny) i dopiero teraz pojawil sie problem z zakwasem, a mianowicie w sloiku, w którym przechowujemy nasz zakwas pojawila sie niebieska plesn. Co mamy zrobic? Obecnie przelalismy juz zakwas do czystego sloika i go "karmimy", aby ewentualne zarodniki plesni zostaly strawione. Czy jezeli problem bedzie sie powtarzal mamy ponownie wyhodowac sobie zakwas? Dodam tylko, ze nas zakwas jest bardzo dobry i ostatnio stosujemy zaczyn jednostopniowy. Nie musze chyba dodawac, ze chleby sa pyszne i nie siegamy juz po kupne :-)
Jacek (2009-06-06 06:33:45)
Do Wodnik54: nie chce reklamy, ale moge Ci poradzic, gdzie co kupic. Odezwij sie do mnie: cyrkon(at)gazeta(kropka)pl. Ja mam garnek rzymski, ale lepiej sie piecze w formach-polecam silikonowe. Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Malgosie Z., znana jako mirabbelka ;-)
wodnik54 (2009-05-05 18:15:54)
dopiero niedawno zajelam sie wypiekiem chleba,i nie mam jeszcze sprzetu.Mieszkam w malym miasteczku i nie wiem gdzie sie zaopatrzycw kamien do pieczenia moze ktos mi poradzi? a gdzie kupic garnek rzymski?
nkbik (2009-04-16 13:30:10)
Szanowni Panstwo! Zrobilem swój pierwszy chleb na zakwasie, mieszany, wg przepisu z ta tylko róznica, ze jak odlozylem go do wyrastania to o nim "zapomnialem". I co? Przypomnialo mi sie, ze "rosnie" dopiero po ponad 9 godzinach:) Upieklem i jest pyszny... Czyli: Nie spieszyc sie... Zakwas mialem tez szesciodniowy przechowywany w lodówce... Polecam "odpady" z przemialu maki pszennej prosto z mlyna. Dodane do chleba daja charakterystyczny smak i zapach i sa zdrowe. Pozdrawiam
mirabbelka (2009-02-27 23:06:42)
przejrzalam wszystkie moje zdjecia (przy okazji zrobilam porzadki) i juz wiem! ten w kratke to "codzienny" pieczony w takiej malej smiesznej formie glinianej. a pokrojony na kromki to ten sam chleb polski, pieczony w formie. czyli nic nowego, niestety. ale nowosci beda juz wkrotce.. pozdrawiam serdecznie - M.
Wanda (2009-02-27 20:31:16)
Ten z szynka rozszyfrowalam wczesniej. Natomiast ten w bialo-czerwonej serwecie i kromki w drewnianym pojemniku, to zagadka.
mirabbelka (2009-02-26 15:41:51)
Wando, na moje nieszczescie az 3 chleby w galerii nazwalam polskim. pod taka nazwa kryje sie u mnie zazwyczaj chleb mieszany, ale raczej jasny na zakwasie. taki jaki sie kiedys kupowalo w kazdym sklepie GS-u. A jesli chodzi Ci o zdjecie chleba-bochenka w towarzystwie szynki, to jest to chleb mieszany "powszedni". pozdrawiam - M.
Wanda (2009-02-25 22:58:18)
Mirabbelko Droga. W Twojej galerii znalazlam niezwykle apetycznie wygladajacy chleb polski, ale w przepisach go nie ma. A moze jest pod inna nazwa?
mieczyslawa (2009-02-06 09:46:29)
Jestem na etapie nauki pieczenia .Pierwszy krok Twoich wskazówek to udany zakwas chlebowy. Nie wiem czy wyjdzie prosty chleb powszedni.Brakuje mi praktyki..Twoje rady sa bardzo przejrzyste .Trzymaj kciuki.
krzysztof (2009-01-26 17:39:45)
dziekuje za wyjasnienie . Wlasnie to chcialem wiedziec> Mialem dzisiaj piec chlebek , ale niestety zapomnialem , ze jade na kurs i bede po 22 . A zakwas po ostatnim wczoraj karmieniu o 24 , urósl sobie i ma sie dobrze . Moge rozpoczac pieczenie dopiero jutro ok. 16 -tej . Czy mam go dzisiaj jeszcze raz podkarmic ? czy zostawic tak do jutra , albo dac go na noc do lodówki ? Pozdrowienia ze Szwecji !
mirabbelka (2009-01-26 16:54:28)
jesli swiezy trzeba natychmiast uzyc jako zaczynu !! bo jak juz nie bedzie aktywny bedzie sie nadawal tylko do dalszego rozmnazania, a do tego wystarczy okolo 50g. jest o tym napisane w rozdziale jak robimy zakwas. pozdrawiam - M.
krzysztof (2009-01-26 00:41:35)
mam pytanie bo czytam i czytam i nie moge wywnioskowac jaka ilosc swiezego co dopiero zrobionego zakwasu uzyc do ciasta ? Mam tego zakwasu ponad 1/2 litra. Nie wiem czy mam robic tzw. zaczyn , czy tez uzyc bezposrednio samego zakwasu ? Jezeli tak to ile ? Reszte chyba wiem. Pozdrawiam.
mirabbelka (2009-01-15 23:38:49)
Aga, chyba chodzi o make z pszenicy twardej, durum, inaczej semoliny. Jesli chodzi o zamrazanie podpieczonego juz wypieku, to robie to bardzo czesto. nie jest on judnak tak blady jak w supermarketach. moje buleczki podpiekam na lekko zloto, zamrazam, najlepieij pojedynczo owiajajac w forlie alu, a po zyjeciu wkladam na pare minut do goracego piekarnika. pozdrawiam - M.
AGA (2009-01-15 23:10:52)
..czy wiesz moze co to takiego maka twarda - takie okreslenie jest uzyte w przepisach,
AGA (2009-01-15 22:38:05)
Od kilku lat przezywam fascynacje domowym chlebem. Zwykle najwyzszy jej poziom przypada na okres zimowy. Chlebek pieke albo w piekarniku albo korzystam z wypiekacza panasonic - to zalezy jakim dysponuje czasem. Twoja strona wzbogacila w znacznym stopniu moja wiedze w tym zakresie, szczególnie zafascynowana jestem pieczywem na zakwasie. Robie wg podanych przez Ciebie wskazówek i jeszcze nigdy nie bylo wpadki. Chlebki, chalki, bulki rosna, ze az milo i to bez grama drozdzy piekarskich! Wlasnie garuja buleczki murarki. Tak jestem zafascynowana wypiekami na zakwasie, ze zaczelam eksperymentowac i teraz chlebek w maszynie tez robie tylko tak. Szczególnie pyszny jest razowy z dodatkiem melasy z trzciny cukrowej,mieszanki nasion dyni, slonecznika i orzeszków pinii (taka gotowa mieszanka z MAKRO). Droga Mirabelko mam pytanie: czy i ewentualnie jak mozna zamrazac np buleczki tak by potem je dopiekac w piekarniku (mozna takie wyroby kupic w marketach) czy masz jakies doswiadczenie w tym zakresie? Pozdrawiam wszystkich wypiekaczy. Niech wam chlebki rosna!!!
mirabbelka (2009-01-02 19:58:54)
orkisz to odmiana pszenicy, wiec mozna jej dodac zamiast maki pszennej. uzywalam bardzo dlugo form silikonowych do pieczenia chleba, maja one swoje zalety, chociazby to ze nie potrzeba ich smarowac. trzeba uwazac jednak na temperature pieczenia, niektore mozna uzywac tylko do 200st C, wiec do chleba sie nie bardzo nadaja. pozdrawiam - M.
kaja (2008-12-30 14:38:29)
Witam, mam takie pytanie: czy chcac dodac do ciasta trche maki orkiszowej, dodaje jej zamiast zytniej 720 (chodzi mi o chleb zytni razowy) czy raczej uzywam do przygotowania zaczynu (zamiast zytniej razowej)? I jeszcze jedno: czy chleb mozna piec w foremce silikonowej (wyrasta w piekarniku, nie jest przenoszony wiec struktura nie zostanie naruszona) Wypróbwalam juz kilka blaszek i do kazdej chleb sie przykleja... pozdrawiam
mirabelka (2008-12-26 14:41:33)
Agnieszko, podejrzewam ze twoj zabytkowy piekarnik nie osiaga zbyt wysokiej temperatury, dlatego tez radzilabym Ci uzywanie zwyklej blaszki metalowej. Ona lepiej przewodzi cieplo i pozwoli na zrumienie sie chleba. jesli chleb nadal blady, zawsze mozesz go po wyjeciu z formy dopiec juz luzem na kratce, zeby nabral koloru. pozdrawiam - M.
Monika (2008-12-23 20:44:42)
Dziekuje za strone! Jest dla mnie jak przewodnik po nieznanym miescie. Wyprodukowalam mojego domownika po wielu bólach ale teraz dzielnie radzi sobie za kazdym razem gdy powstaje nowy chleb. Pieke glównie razowce ale na swieta spróbuje codziennego. Mam tylko watpliwosci czy skórka bedzie chrupiaca. Jak tego dokonac moze ktos z Was mi pomoze :) Pozdrawiam
Agnieszka (2008-12-22 22:12:10)
Ja pieklam chleb w naczyniu zaroodpornym, a moze upiec w zwyklej foremce na siatce w piekarniku gazowym i wtedy w wyzsza temperature go wstawic (bo naczynie zaroodporne to peknie) i spryskiwac skórke woda zeby sie spiekla na rumiano???Jak myslisz Mirabelko?
Agnieszka (2008-12-22 22:08:24)
upieklam pierwszy chlebek. Codzienny pszenny Francuski. W piekarniku gazowym... niestety. Wyszedl bledziutki pieklam prawie godzine. Na kratce w naczyniu zaroodpornym. Cieply byl bardzo dobry ale niestety wyszedl z lekka zakalcowaty. Teraz juz kupilam make zytnia w sklepie ekologicznym w centrum handlowym. Podpowiedzcie jakie narzedzia sobie kupic zeby ulatwic pieczenie sobie w tak zabytkowym piekarniku. Pozdrawiam serdecznie i przedswiatecznie!!
mirabbelka (2008-11-24 09:34:11)
Iza, tylko metoda prob i bledow. inaczej sie nie da. Przede wszystkim temperatura nie moze byc za niska, szczegolnie w pierwszej fazie pieczenia. czyli piekarnik na max i probowac. pozdrawiam - M.
Iza (2008-11-21 17:22:55)
Mirabbelko, nie wiem co zrobic. Jestem dinozaurem , który ma piecyk gazowy , taki zwykly, nawet bez termometru ! A nakupilam 9 kg maki i bardzo chce upiec chlebki. Jak tu dostosowac temperature aby bylo dobrze? Stronka genialna - czytam od tygodnia - co dzien ...
mirabelka (2008-11-07 09:45:01)
bardzo dziekuje za mile slowa i zycze udanych wypiekow ! pozdrawiam - M.
Bozena (2008-11-06 12:56:29)
Z pewna niesmialoscia chce podzielic sie swoimi osiagnieciami w pieczeniu chleba. Pieke od tygodnia i juz upieklam 9 chlebów. Bardzo dokladnie przeanalizowalam zasady sporzadzania zakwasu, zaczynu. Musze przyznac, ze poczatkowo robilam wszystko z wydrukowanym przepisem, ale teraz mam wiecej odwagi. Mój zakwas ma juz 2 tygodnie i jest bardzo aktywny. A chleby (ziemniaczany i codzienny) rewelacja. Mam zamiar upiec chleb francuski. W regionie w którym mieszkam mozna kupic doskonale maki produkowane przez Mlyny Stoislaw k/Koszalina. Maja dosc duza zawartosc bialka (11g) i rózne typy. Dzieki tej stronie , a raczej dzieki Mirabelce powrócilam do lat dziecinnych i zaprosilam do nich moja rodzine.Serdecznie dziekuje i zycze Pani samych sukcesów.
mirabelka (2008-11-06 10:39:27)
Zoryna, a dlaczego stosujesz taka niska temperature pieczenia? chleb, zaleznie od gatunku, wkladamy do piekarnika nagrzanego do ok 240-230 st C. po ok 10 minutach mozemy ja obnizyc, ale nigdy nie do 180 st.. pszenne chleby zaczynamy piec w jeszcze wyzszej temperaturze. ja pieke chleb 1 kg - ok 35 minut. pozdrawiam - M.
Zoryna (2008-11-05 21:39:02)
Próbuje piec chleb od ok. dwóch tygodni. Najpierw sama hodowalam zakwas, niestety brak wiedzy spowodowal, ze nie byl chyba najlepszy. Chlebki upieczone na tym zakwasie ladowaly w smietniku. Potem okazalo sie, ze winny jest jednak nie zakwas, ale za niska temperatura otoczenia. Z pomoca przyszedl sezon grzewczy i kaloryfer. Krok do przodu. Chlebki wychodza niezbyt wysokie, ale wychodza. Jedynym moim zmartwieniem jest to, ze sa ciezkie i mokre, mimo ze sa upieczone (maja dziurki). Dodam, ze pieke z maki orkiszowej i zytniej nie razowej. Mirabbelko, wiesz dlaczego sa mokre? A moze cos psuje w trakcie pieczenia? Pieke godzine w temp. 180 stop., a potem dopiekam, odwracajac do "góry nogami". I czemu na okolo jest taki suchy? Jeszcze dluga droga przede mna ... ;-)
RAZ (2008-10-26 11:18:00)
Witam, w zeszlym tygodniu dostalam zakwas zytni w formie suchej od siostry. Dokarmialam go codziennie (najpierw 1 raz, z braku innej maki - przenna). Wczoraj upieklam chleb zytni 70%, i udal sie! Smakuje wysmienicie. Mam teraz tylko 2 pytania: jak przychowywac taki chleb, bo na pewno nie w worku foliowym i czy jak taki zakwas zytni moge uzyc do ugotowania zurku? pozdrawiam serdecznie. Strona jest genialna.
mirabbelka (2008-10-25 22:49:46)
razowiec zazwyczaj troszke, no moze nie opada, ale powierzchnia jego sie wyrownuje. to juz taka uroda razowcow, ze rzadko wyrastaja z kopulka. jesli jednak chleb zdecydowanie opada, a nawet robi sie zakalec to moze byc wina zbyt duzej ilosci plynow. sprobuj moze odrobine zagescic ciasto i nie rezygnuj z dobrego wyrosniecia poza piekarnikiem. jesli ciasta bardzo wyrasta w piekarniku, oznacza ze byc moze zostalo zbyt wczesnie tam wlozone. pozdrawiam - M.
mia (2008-10-25 21:54:09)
witaj Mirabelko dzieki tej wspanialej stronce juz od ok. dwóch tygodni pieke wlasny chleb na zakwasie (razowy zytni i codzienny) i jest pyszny miekki, ale mam jeden problem... chleb przed pieczeniem wyrasta (wydaje mi sie) w sam raz, jeszcze pienie przyrasta podczas pieczenia a po wylaczeniu piekarnika prawie zawsze opada (jeden i drugi) i czesto mam na spodzie warstewke zakalca. na koniec uwazam, zeby przy nim nie tupnac, zeby nie otwierac za szybko piekarnika, zeby sie za szybko nie wychlodzil, a on i tak zawsze - bach - i z centymetr w dól wedruje:( gdzie robie blad?
kruszynka (2008-10-18 20:30:23)
chleb mi wyszedl super...
magda (2008-10-13 10:23:03)
A moze zna ktos przepis na chleb "pielgrzyma" pieczony przez braci z Tynca? Jest to ciemny chleb z bakaliami, pyszny.
magda (2008-10-13 08:37:09)
Droga Lisko! Chodzi mi o chleb, który na blogu Liski umieszczony jest jako chleb zytni na zakwasie ( ukazuje sie wraz z zupa serowa). Na Twoim blogu najbardziej odpowiada mu chleb zytni na zakwasie z kminkiem. I nie wiem czy przypadkiem nie jest to nowa wersja chleba umieszczonego na blogu Liski?
mirabbelka (2008-10-12 13:27:20)
nie wiem o jaki zytni chleb pytasz? jest na stronie ten zytni z kardamonem leparda, podany dawno temu przez Liske na forum cincin, nazwany przeze mnie "chlebem Liski" : http://www.chleb.info.pl/index.php?id=68
magda (2008-10-11 14:16:30)
Mam jeszczejedno ytaie do Mrabelki. Pieczesz czasami jeszcze chleb zyni, który jest umieszczony na stronie Liski? Nie moge g odnalezc na Twoim blogu, wieec nie wiem co o tym sadzic?
magda (2008-10-11 14:12:16)
Dzieki! Spróbuje.
Wanda (2008-10-10 19:28:27)
Przepraszam, ze sie wtracam, ale tez pieklam chleb razowy wg. przepisu Mirabbelki i nie mial twardej skórki, ale nie dosuszalam go , tylko po przepisowym czasie pieczenia wyjelam z foremki i ok. 5 min. dopieklam, popukalam w spód,kiedy okazalo sie, ze dzwiek jest gluchy, poszedl na kratke. Po calkowitym ostygnieciu wlozylam do... torebki foliowej. Nastepnego dnia chlebek byl cudowny. Moze spróbuj Magdo w ten sposób . Pozdrawiam .
mirabbelka (2008-10-10 16:13:38)
niestety, chleby zytnie razowe na zakwasie maja dosc twarda skorke. szczegolnie wzmaga to takie podsuszanie. cos za cos.. pozdrawiam - M.
magda (2008-10-10 09:02:10)
No i udalo sie. Dziekuje za rade. Ale....jest jeden problem. Chleb jest smaczny tylko skórka górna troche zbyt twarda. Czy jest na to jakis sposób? Zgodnie z Twoimi radami 15 min. po wylaczeniu piekarnika trzymalam chlebek przy uchylonych drziczkach. Po wystudzeniu na kratce zawinelam w lniana sciereczke, a skórka i tak jest twarda.
mirabbelka (2008-10-08 21:43:49)
hmm, dobrze zrozumialam, ze pryskasz woda po delikatnym, wyrosnietym chlebie? spryskac nalezy piekarnik tuz przed wlozeniem chleba, a przy wkladaniu tego ostatniego obchodzic sie z nim jak z jajkiem, zeby sie nie naruszyla struktura. chleb razowy jest dosc rzadki i ma tendencje do opadania. pozdrawiam - M.
magda (2008-10-08 14:36:00)
Mirabelko ratuj! Chleby razowe na zakwasie to moje przeklenstwo. Dzisiaj jak juz pieknie wyrósl to po wlozeniu do piekarnika i spryskaniu opadl i wyszedl kolejny zakalec. Gdyby nie to ze uwielbiam razowce to dawno bym sie poddala.
mirabbelka (2008-09-12 09:56:56)
"tebez" napisz do mnie na chleb@republika.pl.
tebez (2008-09-12 08:24:25)
tebez (2008-09-11 14:12:08) Mirabelko! Ja prosze o pomoc!!!. Moja córka jest uczulona na wszystkie zboza.Obecnie jest na diecie i w chwili obecnej moze spozywac produkty z maki z amarantusa i komosy ryzowej, ( narazie nie udalo mi sie jej kupic,)maki ziemniaczanej.Uczulona jest rówiez na drozdze, jaja i nabial i wiele innych produktów min.sezam, slonecznik.Pilnie poszukuje przepisu na wykonanie pieczywa z ww. maki. Bede wdzieczna . pozdowienia
M. (2008-06-18 09:34:57)
cala przyjemnosc po mojej stronie! niech Wam sie chleby pieknie pieka :) pozdrawiam serdecznie - mirabbelka
Tomek i Jadzia (2008-06-18 09:18:23)
Przygode z wlasnym chlebem rozpoczelismy od razu od zakwasu. Byly obawy, ze sie nie uda, ale... pelny sukces! Na poczatek byl chleb codzienny, teraz powszedni z dodatkami, a niedlugo pokusimy sie o razowy. PS. Dziekujemy za rewelacyjna i dopracowana strone! Pozdrawiamy, Mirabbelko!
desperado (2008-05-16 20:13:24)
Juz jakies 2 lata temu przeszedlem pierwsza przygode z zakwasem. Niestety nie mialem wtedy zbyt dobrego przepisu, wiec robilem go tak, jak gdzies na necie wyczytalem. Byla to dosyc koslawa metoda. Nie bylo tam mowy o dokarmianiu zakwasu przez kilka dni, po prostu to, co nastawilem, siedzialo sobie na oknie, mieszane co jakis czas, i kislo. Po paru dniach wyrabialem ciasto i robilem chleb. Wyrastalo to bardzo kiepsko i po dwóch miesiacach cotygodniowego wypiekania (liczylem, ze jak zakwas dojrzeje, to w koncu zacznie wyrastac piekny chleb) odpuscilem sobie. Dopiero jak natrafilem na Pani strone odwazylem sie powrócic do myslach o zakwasie. I co? Pierwszy wypiek i juz sukces. Co prawda moglo wyrosnac troszke lepiej, ale jak dla mnie bylo super, a co najwazniejsze, mysle, ze mój zakwas dobrze rokuje na przyszlosc
Gosia (2008-04-21 16:11:28)
Strona jest bardzo bardzo fajna.Dzieki niej upieklam swój pierwszy chleb na zakwasie i jestem z siebie bardzo dumna.Pozdrawiam .

