|
recepturę na ten zakwas znalazłam w prasie fachowej dla piekarzy. Jest to przepis znaleziony w Belgii, ale o polskim rodowodzie. W Belgii robiono wg podanego schematu zakwas pszenny, ale autor zachęca do spróbowania i żytniego według tej metody
Autor zaleca dodanie drożdży do ciasta chlebowego w ilości ok. 20g na bochenek (do pierwszego chleba zrobionego tą metoda dałam tylko ½ łyżeczki drożdży instant, do następnego już tylko ¼ łyżeczki, ale myślę, że się uda również bez drożdży).
Zakwas żytni I etap – dzień pierwszy, wieczór, godz. 20.oo
50g mąka żytnia typ 2000 + 50g woda zamieszać, pozostawić w ciepłym miejscu (26°C) na 24 godziny.

II etap – dzień drugi wieczór, godz. 20.oo
Do mieszaniny z etapu I dodać następujące składniki: 100g mąki żytniej typ 2000 + 100g wody + 20g cukru Zamieszać, pozostawić w ciepłym miejscu (26°C) na 24 godziny.

Po dodaniu cukru, już po 12 godzinach w tej fazie, zakwas przyrósł 3-krotnie, pachniał kwaskowato, ale przyjemnie. Po przepisowych 24 godzinach lekko opadł.
III etap – dzień trzeci, wieczór, godz. 20,oo Do etapu II dodać następujące składniki: 100g maki żytniej typ 2000 + 100g wody Zamieszać, pozostawić w ciepłym miejscu (26°C) na 12 godzin.

Zakwas (500g) powinien być gotowy rano dnia czwartego o godz. 8,oo.
100g zostawiłam sobie do dalszej hodowli, a z 400g zrobiłam chleb mieszany pszenno-zytni (50%:50%) wg receptury podanej w artykule. Receptura i gotowy chleb do obejrzenia tutaj

Na tym zakwasie zrobiłam również chleb bez odrobiny drożdży, mianowicie chleb mój ulubiony czyli żytni z ziemniakami. Wyrósł wspaniale.
Powiązane artykuły
Zakwas do chlebów bezglutenowychDla osób zainteresowanych wypiekami bezglutenowymizakwas z maki ryżowej:
100g maki ryżowej
1 łyżeczka cukru brązowego
½ łyżeczki soku z cytryny lub tez 1 łyżeczka soku jabłkowego
100 ml wody mineralnej, gazowa... Więcej...
Zakwas pszenny wspomagany miodem i woda w której moczyły się rodzynki1 dzień - 1 szklanka maki pszennej razowej1 łyżeczka miodu1 szklanka wody, w której moczyły się rodzynki (ok. 1 szklanki rodzynek najlepiej ekologicznych, można dodać 2-3 suszone m... Więcej...
Zakwas żytni z dodatkiem maślanki (wg metody mistrza piekarnictwa Fahrenkampa) 1 dnia zmieszać make żytnia razowa z letnią wodą w proporcjach 1:1, np. 100g wody 100g maki dodatkowo dodać 50g maślanki, odstawić całość na 3 dni w cieple.
Raz dzienn... Więcej...
|
Komentarze
nie trzeba wlaczac piekarnika, a juz tym bardziej go nagrzewac. zakwas wstawiasz do piekarnika z wlaczona zarowka (tylko i wylacznie) i zamykasz drzwi. moj piekarnik na samej zarowce rozgrzewa sie do 32 stopni.
A potem, po pierwszej fazie? Dalej na grzejniku, czy lepiej w piekarniku albo po prostu w temperaturze pokojowej?
mogę podać tel. 792133648.
Pozdrawiam...
Puchnę po zjedzeniu chleba kupowanego w sklepach i jest to najmniej bolesny i krępujący objaw.
Robienie zakwasu zaczelam od kupienia mąki żytniej 2000 tzw.razowej.Ale niestety postawilam zaczyn na kaloryferze i wyrosl minimalnie z tym że nie zmienił koloru.Zmierzyłam tem. dotykajac kaloryfera - 43oC.
Mam naturalnie suszone rodzynki "krolewskie" -polskie.Wg Pani przepisu namoczylam i ratujac zaczyn "dokarmilam nastepna porcje maki woda po namoczonych rodzynkach.Użylam trzepaczki chcąc napowietrzyć zaczyn.Czekam z nadzieją że nie będę musiała wyrzucić ,zastanawiając się do jakiego rodzaju chleba będę mogla użyć tak ratowanego zakwasu ?
Proszę o radę!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.