Wasze komentarze

  • Zakwas - porady praktyczne
    Witam, czytam właśnie że stary zakwas można uratować! Tzn u nas ten zakwas stoi z pół roku i ni...17.05.12 17:46 przez malinywkuchni
  • Zakwas - porady praktyczne
    Niepotrzebnie chcesz zaczynać od nowa. Stary "wyrodzony" zakwas jest do uratowania. Wystarczy g...17.05.12 07:58 przez mirabbelka
  • Zakwas - porady praktyczne
    Co ja się jeszcze z tej strony nauczę... :P Wyrodził mi się stary, ponad półroczny zakwas. Nie ...16.05.12 20:56 przez Mulerusz
  • chleb ryżowy
    wystarczy kliknac na slowa "wg tej receptury" a wyswietli sie przepis na zakwas ryzowy. Ma go b...15.05.12 13:15 przez mirabbelka

Sonda

Twoje ulubione wypieki to...
 

Masz pytania?

Jeśli masz pytanie - zadaj je w odpowiednim dziale. Wszyscy mieli na początku podobne problemy i chętnie Ci pomogą.

Odwiedź także mój blog: kuchenne pogawędki

Razowiec na zakwasie

Email

 

razowy


Jest to kompilacja kilku przepisów znalezionych w necie, modyfikowany przeze mnie przez kilka miesięcy na podstawie prób i błędów.
ZAKWAS tylko z maki i letniej wody bez dodatkow - wyhodowany w temp. ok. 32°C - u mnie jest taka na najwyższej polce w szafce kuchennej wiszącej.

Zaczyn:
- 0,5 szkl. zakwasu zrobionego z maki żytniej i wody
- ok. 1 szklanki letniej dobrej wody
- 2 szklanki maki żytniej razowej lub pszennej razowej (bądż mieszanki obydwu)

Całość mieszamy i odstawiamy na minimum 3-4 godz. Im dłużej stoi i babelkuje tym jest potem kwaśniejszy, a nie wszyscy to lubią. Gołym okiem musi być widać, ze wyhodowane przez nas naturalne drożdże bąbelkują na całej powierzchni, a najlepiej użyć zaczynu do wypieku, kiedy jego objętość się podwoiła. Zupełnie mu nie szkodzi kiedy sobie postoi przez całą noc.

Następnego dnia:
Do zaczynu dodajemy w kolejności:
- 1,5 szklanki wody Ja mieszam ciepłą wodę pól na pól z maślanką. Wtedy chleb dłużej zachowuje świeżość, ale jest bardziej kwaskowaty w smaku.
- 1 łyżkę soli
- 1 łyżkę cukru ciemnego z melasą
- 1 łyżkę oliwy (opcjonalnie)
- ok. 4 szklanki razowej typ 2000 (może być pszenna pomieszana z żytnią, lub orkiszową 2000)

Całość mieszamy ok. 10 minut, najlepiej mechanicznie (myślę, ze można i w maszynie), aż widać będzie jak tworzą się bąble i ciasto dosłownie oddycha. Odstawić na ok. godzinę przykryte w zacisznym miejscu. Potem jeszcze raz lekko przemieszać i przełożyć do foremek. Ta ilość wystarcza na 2 keksówki, wypełnione w 2/3. Trzeba ciastu chlebowemu pozwolić wyrosnąć aż do brzegu foremek.
Ja piekę w foremkach silikonowych i one sprawdzają się tutaj w 200%. Skorka przy wypieku jest chrupiąca na całej powierzchni, nie tak ja w foremkach metalowych, gdzie potem trzeba odwracać chlebki, żeby odparowały i trochę się przyrumieniły.
Ciasto jest bardzo luźne, nie da się utworzyć z niego bochenka.

Dalej postępuje tak, ze osoby, które znają się na pieczeniu, uznają to za herezje. Skorzystałam z rady na jakimś forum i wstawiam foremki do zimnego piekarnika. Piekarnik na 200°C. Kiedy osiągnie nastawiona temp. psiknać woda i piec ok. 20 minut jeszcze, co najmniej raz spryskując. Po tym czasie można trochę zmniejszyć temperaturę, pod koniec delikatnie posmarować bochenki ciepła woda. Chleb piecze się od momentu wstawienia do pieca ok. godzinę, ale trzeba uważnie obserwować, bo piekarnik piekarnikowi nierówny.
Podgrzewanie pieca z chlebem powoduje dodatkowy, ale powolny wzrost ciasta. Przy wstawieniu chlebka od razu do temp. 245°C skorka pęka natychmiast. Przy tradycyjnym bochenku formowanym można temu zapobiec nacinając uprzednio jego powierzchnie. W chlebie razowym, którego ciasto jest prawie płynne, nacinanie powierzchni zupełnie się nie udaje.

Tak upieczony chleb razowy zachowuje świeżość bardzo długo, a 2- czy 3-dniowy jest jeszcze lepszy niż zaraz po upieczeniu.


 

Powiązane artykuły
                      Chleb żytni z zaparką na zaczynie jabłkowym (patrz: chleb pszenny jabłkowy) proporcje na 2 bochenki a 950g przygotowanie zaczynu i zaparzenie mąki – 24 godziny wyrabianie – 5 minut 1.wyrastanie ciasta ... Więcej...
                        Chleb pszenny na zaczynie jabłkowym inspiracja do tego chleba był  sok jabłkowy kupowany w 5-litropwych kartonach na moim ursynowskim bazarku. Sok jest pyszny, niesłodzony i pomyślałam sobie, że świet... Więcej...
  Ostatnio, na użytek domowy, piekę prawie wyłacznie chleby ciemne, razowe w formie z dużą ilością maki zaparzanej, czyli nudziarstwo ;) Aby sobie przypomnieć jak formuje sie bochenki, wymyśliłam ten chleb - lekko razowy, zaparzany ale bochenko... Więcej...
 

Komentarze  

 
+1 #16 Beti 2012-04-20 19:10
Witam, to moja pierwsza przygoda z zakwasem. Zrobiłam zakwas z przepisu z innego forum, ładnie rósł, dziś po 4 dniach dokarmiania miał być gotowy i przystąpiłam do przygotowywania zaczynu z powyższego przepisu.... po zmieszaniu składników zaczynu ciasto w ogóle nie bąbelkuje, nie rośnie, stoi już 7 godzin, przez ostatnią godzinę w lekko podgrzanym piekarniku... i nic się nie dzieje. Czy coś z nim jeszcze mogę zrobić? czy wywalić bo nic już z tego nie będzie?
Cytować
 
 
0 #15 E. 2012-04-12 11:13
Dziękuję za radę! Następnym razem spróbuje zmienić odrobinkę zarówno mąkę, jak i ilość wody! Tak, czy siak - smak osiągniętego chlebka - CUDOWNY!!! 8)
Cytować
 
 
0 #14 mirabbelka 2012-04-12 06:58
myśle, ze wystarczy zmienic rodzaj mąki, czyli dać wiecej mąki jasnej oczyszczonej np. zytniej typ 720. być może tez dodajesz zbyt dużo wody do ciasta - ilość zalezna jest od rodzaju mąki.
Cytować
 
 
0 #13 E. 2012-04-11 22:27
No i wszystko jasne ;-) Bardzo dziękuję za odpowiedzi :)
Inny razowiec z pewnością też wypróbuje - lubię doświadczenia :-)

Tutaj efekt pierwszego pieczenia tego chlebka - jak widać, nie tylko ludzka część rodziny była bardzo zainteresowana :-*
http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/574585_356156944435307_100001230142471_1048464_2121920323_n.jpg

Odczekam spokojnie i zobaczę jak się będzie zachowywać wnętrze tego chlebka :)
Cytować
 
 
0 #12 Wanda 2012-04-11 22:17
Chleb razowy ma taką przypadłość, że najpierw się zaokrągla,a na pewnym etapie pieczenia wyrównuje się, albo nawet robi się odrobinę wklęsły. Nie należy się tym przejmować. Chyba, że zapadłby się, to wówczas byłby zakalec. Piszę oczywiście o objawach, bo dlaczego tak się dzieje, nie wiem. Może spróbuje pani inny razowiec? Ale każdy się spłaszczy. Pozdrawiam.
Cytować
 
 
0 #11 E. 2012-04-11 22:04
Ślicznie dziękuję za odpowiedź. W takim razie cierpliwie czekam co z nich wyjdzie :)

A czy może też znana jest przyczyna, że jeden z chlebków zrobił się delikatnie wklęsły z góry - poprzedni wyszedł bardzo ładnie wypieczony - ten nieco wklęsł - jest na to też jakaś odpowiedź?
Cytować
 
 
0 #10 Wanda 2012-04-11 21:57
Chleby razowe bezpośrednio po upieczeniu są mokre i gliniaste. Do krojenia nadają się dopiero na drugi dzień. Być może wcale niepotrzebnie piekła go pani aż 2 godziny. Sprawdzanie patyczkiem nie jest potrzebne, bo do jutra na pewno będzie gliniasty, a być może i do pojutrza. Następnym razem można spróbować sposób pieczenia i temperaturę z innego przepisu na chleb razowy. Proszę się nie zrażać. Razowiec taki już jest:) Życzę powodzenia.
Cytować
 
 
0 #9 E. 2012-04-11 21:38
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co jest nie tak? Upiekłam taki chlebek drugi raz - oba razy w środku jest po prostu mokry. Chlebek pieczony ściśle wg przepisu, z tym, że nie godzinę, a ponad 2 w tym momencie. Sprawdzam go już patyczkiem - ciągle mokry. Czy taka jest natura? Czy coś robią nie tak?
Cytować
 
 
0 #8 ewa 2012-04-10 22:54
no i stało się - wciągnęło mnie z butami pieczenie chleba! Najpierw z zaczynu od znajomego -klapa, ani ugryźć, ani uciąć i chudy jak kartka papieru. Potem w nocy wstawałam żeby nakarmić zaczyn od koleżanki, bo może tamten był głodny ( tak co 8 godzin). efekt ten sam.Kupiłam maszynę i drożdże. Rośnie, ale nie taki. Znalazłam stronę o chlebie i ponowiłam próbę z piekarnikiem.teraz siedzę, patrzę w okienko piekarnika i umieram ze strachu co to będzie. Komputer z mąki, ale pachnieć zaczyna... W domu nie patrzą na mnie zbyt przyjaźnie. Mam nadzieję, że zadziwię towarzystwo. pozdrawiam trochę nerwowo
ewa
Cytować
 
 
0 #7 Deka 2012-04-10 00:29
Początek mojej chlebusiowej kariery zapowiadał się okropnie - pierwsza próba upieczenia chleba była totalną porażką, zakwas dzień przed pieczeniem nie wyrósł, chociaż bąbelkował. Zaczyn nie lepiej. Chlebek nie chciał ruszyć, ani wstępnie, ani inaczej. Pieczenie mu nie pomogło - smak bardzo kwaśny, a wygląd i wielkośc - przerażająco niewłaściwe.

Po 2 dniach analizowania padła decyzja - razowiec! Strzał w 10! Upiekłam z mąki orkiszowej - całość wyszła wspaniale! Rosło jak trzeba, a pieczenie było wręcz bardzo proste. Nie mogłam się powstrzymać i nieco za szybko odkroiłam kromeczkę - jest wyśmienity w smaku. Wypiek nastroił mnie optymizmem i chęcią do dalszych prób. Dziękuje za przepis!
Cytować
 

Dodaj komentarz


Aktualności

  • Warsztaty chlebowe 24-02-2012

    Wreszcie miałam okazje poprowadzenia warsztatów chlebowych z prawdziwego zdarzenia dla dużej grupy osób.

     

  • Domowe masło 17-01-2012

    do własnego chleba tylko domowe masło. Zobacz jak łatwo można je zrobić.

     

Domowa piekarnia

Domowa piekarnia Książka jest odpowiedzią na komentarze i liczne sugestie, że strona jest zbyt obszerna, a treść jej powinna być podana krótko, zwięźle i w punktach :)
Dział poświęcony przepisom w "Domowej Piekarni" podzielony jest na III części: pieczywo drożdżowe, wszystko o zakwasie, pieczywo bezglutenowe.

zobacz więcej »

Drożdżowe wypieki

Drożdżowe wypieki ABC ciasta drożdżowego - książka dla tych, którzy zaczynają przygodę z pieczeniem. Chociaż to praktyka czyni mistrza dobrze jest na początek przyswoić sobie parę reguł i sekretów ciasta. To szybko zaprocentuje. Nawet się nie spostrzeżecie, kiedy ujrzycie w oczach domowników podziw, a wśród znajomych zyskacie sławę.

zobacz więcej »

Strona główna  |  Zakwas  |  Domowa piekarnia  |  Receptury  |  Mapa strony  |  Szukaj  |  Sonda  |  Kontakt
© Copyright Małgorzata Zielińska. Kopiowanie zabronione.
Projekt i realizacja: strony www E-LIME.