Wasze komentarze

  • Churek
    witam, chciałabym upiec chleb Grahama na zaczynie.Na jakiej recepturze powinnam się wzorować? p...17.05.12 20:20 przez Elżbieta
  • Zakwas - porady praktyczne
    Witam, czytam właśnie że stary zakwas można uratować! Tzn u nas ten zakwas stoi z pół roku i ni...17.05.12 17:46 przez malinywkuchni
  • Zakwas - porady praktyczne
    Niepotrzebnie chcesz zaczynać od nowa. Stary "wyrodzony" zakwas jest do uratowania. Wystarczy g...17.05.12 07:58 przez mirabbelka
  • Zakwas - porady praktyczne
    Co ja się jeszcze z tej strony nauczę... :P Wyrodził mi się stary, ponad półroczny zakwas. Nie ...16.05.12 20:56 przez Mulerusz

Sonda

Twoje ulubione wypieki to...
 

Masz pytania?

Jeśli masz pytanie - zadaj je w odpowiednim dziale. Wszyscy mieli na początku podobne problemy i chętnie Ci pomogą.

Odwiedź także mój blog: kuchenne pogawędki

Mieszany z ziemniakami

Email

ziemniacza_l

Skladniki:

  • 250g zaczynu zytniego sporzadzonego na 1,5 dnia przed wypiekiem metoda 3-fazowa
  • 200g wody
  •  75g ziemniaków ugotowanych, przepuszczonych przez praske badz zmiksowanych
  • 500g maki pszennej o wysokiej zawartosci bialka
  • 1, 5 lyzeczki soli
  • 1 lyzka miodu


Wymieszac make z woda, odstawic na 20 minut. Dodac reszte skladników i odstawic na ok. 10 minut. Jeszcze raz krótko wyrobic (pare ruchów mikserem badz recznie na blacie) wlozyc do miski wysmarowanej olejem i znowu odstawic na 10 minut. Powtórzyc to samo jw. i odstawic na 10 minut. Powtórzyc krótkie zagniatanie i odstawic tym razem na 30 min, a potem powtarzac krótkie zagniatanie, co 1 godzine 3 razy.

Za kazdym ponownym wyrobieniem chleb przyrasta doslownie w oczach.

Uformowac 1 duzy bochenek badz 2 male i odstawic na krotki odpoczynek ok.10-15 minut.

Wylozyc go do koszyka wsypanego maka i odstawic na 4-5 godzin, albo do podwojenia objetosci.

Nagrzac piekarnik do temperatury 230°C z kamieniem. Piec w naparowanym piekarniku po uprzednim nacieciu ok. 35-40 minut.

Jakze pieknie sie ten chleb formowal! To byla prawdziwa przyjemnosc dotykac sie do niego, juz po 1 godzinie. Co prawda nie tarmosilam go zbytnio, po prostu wyjmowalam z miski, rozplaszczalam na blacie i formowalam ponownie w kule. To wszystko!

Uformowalam 2 bochenki, jeden wyrastal w formie, drugi w koszyku. Obydwa byly bardzo udane.

Kolejny genialny chleb pszenny na zakwasie, pisze to z czystym sumieniem, nie zawiedziecie sie na nim! Naprawde warto sie z nim pomeczyc. Lekkosc i puchatosc w jednym… R e w e l a c j a !!!

Powiązane artykuły
                      Chleb żytni z zaparką na zaczynie jabłkowym (patrz: chleb pszenny jabłkowy) proporcje na 2 bochenki a 950g przygotowanie zaczynu i zaparzenie mąki – 24 godziny wyrabianie – 5 minut 1.wyrastanie ciasta ... Więcej...
                        Chleb pszenny na zaczynie jabłkowym inspiracja do tego chleba był  sok jabłkowy kupowany w 5-litropwych kartonach na moim ursynowskim bazarku. Sok jest pyszny, niesłodzony i pomyślałam sobie, że świet... Więcej...
  Ostatnio, na użytek domowy, piekę prawie wyłacznie chleby ciemne, razowe w formie z dużą ilością maki zaparzanej, czyli nudziarstwo ;) Aby sobie przypomnieć jak formuje sie bochenki, wymyśliłam ten chleb - lekko razowy, zaparzany ale bochenko... Więcej...
 

Komentarze  

 
0 #1 Wcześniejsze wpisy 2010-09-07 17:41
Komentarze do strony:
Kati (2009-12-06 18:07:54)

Pieke drugi raz. Nie wiem co zrobilam (drugi raz) zle, bo bochenek pekl. Bardzo. Za pierwszym razem zwalilam wine na za glebokie naciecia, ale dzisiejszego pekniecia nie mam czym wytlumaczyc. Smak jest genialny, tylko wyglad pozostawia wiele do zyczenia.
Izula (2009-06-16 17:01:46)

I ja zabralam sie za ten chlebek, w koncu tyle zadowolonych zjadaczy...:) I po raz pierwszy udal mi sie bochenek pieczony luzem. Nie mam wprawdzie koszyka rozrostowego (jeszcze), wiec posluzylam sie plastikowa miska. Mialam juz kilka prób w tej misce z bochenkami, ale zawsze sciereczka przyklejala mi sie do ciasta i to co pózniej pieklam to byl chleb "po przejsciach". Tym razem zrobilam tak: sciereczke najpierw spryskalam woda, potem dosyc obficie obsypalam maka i przelozylam ja do miski, nastepnie ciasto chlebowe tez obsypalam maka (szczególnie te srone, która styka sie ze sciereczka) i umiescilam w misce, calosc przykrylam wilgotna sciereczka i dodatkowo folia. Nareszcie nic sie nie przykleilo, bochenek nacielam w kratke i wyszedl piekny:) Jestem z niego naprawde dumna a to mile uczucie. Pozdrawiam wszystkich chlebowypiekacz y:)))
anulka (2009-03-27 18:12:40)

Dzisiaj upieklam ten przepyszny chlebus,naprawd e warto,jest chrupiacy,miazs z lekko wilgotny,to chyba dzieki ziemniakom i ten niepowtarzalny smak,,niebo w gebie''.Ja pieke w naczyniu zaroodpornym (owalnym)chleb opieka sie równomiernie i tez moge widziec jak wyrasta(babelki ).Jutro tez chyba go zrobie,pozdrawi am
mirabbelka (2009-03-20 09:29:09)

dziekuje za mile slowa. jesli chodzi o ksiazke to oczywiscie gruba przesada. Ale 2 kwietnia ukaze sie mini-ksiazeczka, taki dodatek do pisma "Chwila dla Ciebie" z kilkunastoma przeze mnie opracowanymi przepisami chlebowymi. Pare z nich nie bylo prezentowanych na tej stronie. pozdrawiam - M.
wanda II (2009-03-20 01:23:30)

Witaj Mirabelko,trafi lam na Twoja strone jakies 2 tygodnie temu szukajac informacji o zakwasie ...no i wpadlam :)Czytam namietnie wszystko co napisalas i oczywiscie pieke.Wlasnie wyjelam z pieca cudny bochenek. Wyrastal w koszyczku a piekl sie na odwróconej blaszce. Ma idealny ksztalt i pieknie przypieczona skórke. Pachnie bosko. Chyba sie nie powstrzymam przed odkrojeniem pietki.Wczesniej upieklam 2 razowce w foremkach, byly pyszne. Serdeczne dzieki za wspaniala strone.Nie myslalas o napisaniu ksiazki? Pozdrawiam.
mirabbelka (2009-03-17 22:52:39)

tak to ta forma. wydaje mi sie, ze zainwestowalam troche mniej niz oni sobie zycza.. Kupilam w sklepie, moglam pomacac i sie pozachwycac przed kupnem :) dobra jest, wole ja od garnka rzymskiego jednak. pozdrawiam - M.
Piotr (2009-03-17 17:43:59)

http://tinyurl.com/cdz8f8, czy to taka forma? Ta jest strasznie droga. To juz chyba lepiej zainwestowac w garnek rzymski, który podobnie kosztuje. P.
Piotr (2009-03-17 17:32:38)

Wlasnie sie piecze wczorajszy chleb. co to za forme uzywasz, która tak ladnie przyrumienia? Moja keksówka-klasyk za 7zl tak nie robi. boki sa blade, stad musze przed koncem pieczenia wyciagac z formy. Klopotliwe.
mirabbelka (2009-03-16 17:17:51)

pieklam go w formie i juz nie dopiekalam. niektore piekarniki pieka nierowno badz przeklamuja temperature. moze stawiasz chleb za wysoko? powinien byc na samym dole, tzn pierwszy poziom od dna piekarnika. pozdrawiam - M.
Piotr (2009-03-16 16:57:46)

Widze, ze chleb na zdjeciu byl pieczony w formie a mimo to ma ladnie przyrumieniony spód/boki, co z reguly w formie nie wychodzi. Czy przed koncem pieczenia wyciagasz chleb z formy? I dopiekasz na samej blasze? A co poradzic na zbyt przypieczona skórke? Bo moje zawsze wychodza ciemniejsze i wyraznie juz na granicy spalenizny niz Twoje. Piekarnik taki ostry czy co? Wlasnie bede gniótl ciasto na ten chleb. Pozdrawiam P.
mirabbelka (2009-03-10 21:24:07)

naprawde nie wiem. slyszalam o szamocie, ale nie wiem jak bedzie sie zachowywal granit. czy bedzie trzymal temperature? czy aby nie peknie? nie wiem co Ci poradzic.. pozdrawiam - M.
Aleksandra (2009-03-10 17:14:54)

Mirabelko kochana, mój piekarnik piecze tylko od góry...szukam kamienia do pieczenia bo ciezko mi dopiekac dól. Znalazlam granitowa deske -jest na niej napisane, ze to deska do krojenia ale równoczesnie jest zamieszczona informacja, ze wytrzymuje temperature do 240 stopni. Jak myslisz- moze byc?
Aleksandra (2009-03-09 23:14:25)

ach, co za smak!!!! dzieki raz jeszcze!!!!
Aleksandra (2009-03-09 21:00:23)

mój chlebek wlasnie sie dopieka....wyglada przepieknie! Nie wiem jak Ci dziekowac za te strone? Chlebki pieke co dwa-trzy dni, nie jadamy innego pieczywa. Dzis po raz pierwszy pieke mieszany z ziemniakami - wszystko idzie wspaniale, wyrósl pieknie w koszyczku, odcisnely sie na nim urocze wzorki, podrósl jeszcze.... tylko troche dluzej musze go piec, bo cos mial boki miekkie.... Chyba ze takie mialy byc?
majka (2009-03-07 18:16:42)

Upiekla. Bardzo pyszny chlebek. Pracochlonny. Sprezysty. Nie jest suchy, ma specyficzny smak (miód?). Delikatny. Bardzo dziekuje za przepis. Niepotrzebnie podzielilam na dwie czesci. Moglam tez pozwolic mu dluzej wyrastac. Ale i tak jest ok.
Majka (2009-03-07 09:50:11)

wlasnie skonczylam trzecie tarmoszenie:-)
Roman (2009-02-18 00:36:47)

Heh, ja jakos tego tak nie odczuwam :) Traktuje to jak przyjemnosc i pewnie dlatego nawet nie zauwazam ile czasu poswiecam na robótki kuchenne. Tak czy inaczej jest swietny i upieklem go dzisiaj znowu razem z przenno-zytnio-owsianym. Pozdrawiam.
mirabbelka (2009-02-17 22:35:07)

no bez przesady, troche pracy trzeba w niego wlozyc. jest tarmoszony przeciez az 7 razy !! oczywiscie nie jest to bardzo skomplikowane, ale czuwac przy nim trzeba.. pozdrawiam - M.
Roman (2009-02-17 19:43:14)

Ten chleb jest ekstra. Robi sie go bez najmniejszych problemów, w zasadzie to mozna powiedziec ze robi sie sam. Zrobilem juz nawet odrobine zmodyfikowana wersje (jogurt zamiast ziemniaków) i tez byla swietna.
mirabbelka (2009-02-09 08:54:38)

Ewa, zeby chleb nie byl plaskaty nie wystarczy mu wyrastanie w koszyku. potrzebna jest dobra maka (o duzej zawartosci bialka z ktorego tworzy sie gluten) oraz wazne, jesli nie najwazniejsze jest odpowiednie uformowanie chleba przed wlozeniem do koszyka. pozdrawiam - M.
mirabbelka (2009-02-09 08:52:30)

Halszka, przeczytaj komentarz o makach > chleby pszenne > Pain de Campagne pozdrawiam - M.
Halszka (2009-02-08 21:48:28)

co to znaczy maka o wysokiej zawartosci bialka? Sadzilam, ze w mace okreslony jest tylko przemial (450, 650 czy 2000). Pozdrawiam
Ewa (2009-02-02 13:46:18)

Mirabelko mam koszyczek do wyrastania chlebka,ale tylko raz udalo mi sie upiec chleb,który wygladal jak chleb ,a nie jak placek.W koszyku pieknie wyrasta,a kiedy go przekladam do piekarnika to robi sie plackowaty. Poradz co mam zrobic,zeby nie piec tylko w foremce.
Kasia (2009-01-04 11:16:30)

Witam, upieklam wczoraj swój pierwszy chleb na zakwasie- zdecydowalam sie wlasnie na ten gdyz mama i babcia opowiadaly mi o swoim domowym chlebie który wypiekaly dawno temu na wsi, i wspominaly o tym, ze dodatek odrobiny ziemniaków zapewnial ich chlebowi niezwykla delikatnosc, jak równiez powodowal ze chleb dluzej byl swiezy. I rzeczywiscie, chleb wyszedl przepyszny, niezwykle delikatny i bardzo, bardzo aromatyczny( wczesniej pieklam na drozdzach ale to nie to samo... Rodzinie smakowal ale ja wciaz czulam ze to nie to ) Dziekuje wiec za wspanialy przepis i za strone dzieki której to co wydawalo mi sie nie do ogarniecia ( juz wczesniej czytalam o chlebach na zakwasie gdzie indziej , ale z równym powodzeniem moglam czytac po chinsku...) stalo sie jasne i mozliwe do wykonania. Pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkim udanych wypieków w Nowym Roku !
mirabbelka (2008-09-14 22:43:13)

cala przyjemnosc po mojej stronie :)) a z ta wielkoscia bym nie przesadzala. zwykla gospodyni domowa i tylko 1,72 m wzrostu ! pozdrawiam - M.
Aga (2008-09-14 09:16:19)

Tak wlasnie myslalam ,ze mozna go wstawic do ldówki na nocne posiedzenie ,jeszcze nigdy nie próbowalam tej formy wyrastania choc tyle razy go polecasz. Spróbuje nastepnym razem ,a chleb rzeczywiscie przepyszny rozplywa sie w ustach. Wlasnie zjedlismy niedzielne sniadanie. Mirabelko jestes naprawde wielka.Dzieki za te strone i za podpowiedzi ,pewnie jeszcze nie raz skorzystam.
mirabbelka (2008-09-13 23:51:53)

hmm.. mnie tez czasami wypada nocna zmiana ;) jak to w piekarni... ale zawsze mozna przedluzyc ostatnie wyrastanie (w koszyku) wstawiajac chleb na noc do lodowki. spokojnie wytrzyma 8-10 godzin. pozdrawiam - M.
Aga (2008-09-13 23:01:04)

Chleb jest niesamowity,rze czywiscie rosnie w oczach moze masz jednak Mirabelko sposób na rozklad czasu pracy,zeby nie piec go w srodku nocy
Anna (2008-08-18 21:30:21)

Pieke chleby w owalnej formie szklanej zaroodpornej, bez przykrycia, koniecznie wysmarowanej maslem (nie olejem!). Jest super. Ksztalt jest podobny do tej foremki bochenkowej. W tej szklanej foremce odbywa sie tez ostatnie rosniecie.
mirabbelka (2008-08-07 09:15:47)

nabylam ja w sklepie z kuchennymi przydasiami w Wwie na Swietokrzyskiej . niestety juz nie pamietam firmy, a na formie nie ma niestety znaczka producenta :( pozdrawiam - M.
BARbara (2008-08-07 08:21:02)

Tez chce taka forme. Czy mozesz zdradzic gdzie mozna ja nabyc? pozdrawiam
mirabbelka (2008-08-04 20:17:10)

tak, jeden z chlebow upieklam w specjanej formie chlebowej. to moj ostatni nabytek, z ktorego jestem bardzo zadowolona. Ma swietny ksztalt pryzpominajacy bochenek. Jest metalowa, ale powlekana, chleb sie w niej nie zaparza i sam wyskakuje po upieczeniu :) pozdrawiam - M.
BARbara (2008-08-04 09:07:11)

patrze na forme w której wyrasta ,jest slicznie naciety i... czy w tej formie sie piecze? co to za forma?
mirabbelka (2008-08-03 10:48:39)

do nacinania potrzebne jest naprawde ostre narzedzie, dosc cienkie ostrze. najlepiej sprawdza sie stara, zapomniana zyletka. trzymamy je lekko pod katem w stosunku do powierzchni ciasta i tniemy dosc zdecydowanym ruchem. duzo latwiej nacina sie chleby o dobrej, zwartej strukturze, takie ktore wyrastaly w zimnie i takie ktore nie przerosly. jesli powierzchnia chleba jest lekko galaretowata to naciecie nie wyjdzie. wowczas lepiej chleb nakluc w kilku miejscach ostro zakonczonym patyczkiem. mozna ostrze noza lekko posmarowac olejem, mozna sprobowac nacinac lekko wiglotnym. hmm, trening czyni mistrza... pozdrawiam - M.
KasiaH (2008-08-02 21:52:48)

ale jak nacina sie chleby? Bo powiem szczerze, ze nóz mi sie przykleja, a naciecia nie ma ;( jakis specjalny sposób jest?
Mariaanna (2008-07-22 12:26:36)

wczoraj upieklam to cudo i jestem pod wrazeniem, jest wart tego czasu który potrzebny na wykonanie, poprostu PYCHA! Mirabbelko -dzieki.Pozdrawiam serdecznie.
mirabbelka (2008-07-16 22:29:42)

podana waga dotyczy ziemniakow ugotowanych. chleby nacina sie tuz przed wlozeniem do piekarnika. zasada jest taka, ze chleby mocno wyrosniete nacinamy bardzo plytko; zas chleby, ktore wg nas jeszcze troche wyrosna podczas pieczenia mozna naciac glebiej. wtedy te naciecia pieknie sie rozchodza.
Chlebkówna (2008-07-16 14:05:42)

Czyli ziemniaki mam zwazyc PO ugotowaniu, aby bylo ich 75g? Dobrze bedzie? Czy Ty, Mirabelko, jak nacinasz chleb po urosnieciu to mu jeszcze chwile dajesz na rosniecie czy od razu pakujesz do piekarnika? Bo mi sie slabo jakos te naciecia rozchodza w piekarniku, ale chlebki smaczne do jedzenia. Musze popracowac nad estetyka ;-) - Pozdrawiam
mirabbelka (2008-07-16 12:17:20)

jesli chleb nie daje sie dobrze wymieszac, nalezy dodac odrobine (z wyczuciem) wody. albo jesli wyrabiasz go rekoma, nalezy kilkakrotnie zwilzyc dlonie woda i w ten sposob wyregulowac ilosc wody w ciescie. zawsze lepiej zrobic ciasto zbyt luzne, niz dac tej wody za malo ! mozna je wtedy zawsze uratowac wkladajac w foremke. pozdrawiam - M.
Wanda (2008-07-16 11:40:47)

Ziemniaki byly zmiksowane, ale maka wymieszana z woda po tych 20 min. nie chciala sie ladnie rozgniesc i bardziej temu przypisuje ten problem. Za jakis czas spróbuje jeszcze raz, ale ten tez jest swietny. Dzieki i pozdrawiam .
mirabbelka (2008-07-15 21:05:37)

grudkowate? pewnie z powodu ziemniakow. zimne ziemniaki pozostale np. z poprzedniego dnia dobrze jest zmiksowac z ciepla woda, ktora i tak mamy dodac do chleba. inaczej nie dadza sie dobrze rozprowadzic, zeby nie bylo grudek.
Wanda (2008-07-15 15:00:01)

jestem w fazie 10-cio minutowej . Ciasto jest grudkowate . Troche sie boje, ze nic z tego...
maryla (2008-07-14 10:15:23)

Mirabbelko chleb wyszedl rewelacyjny taki zreszka jak Twoje zachwyty nic dodac nic ujac.Wygladem bardzo okazaly no i smak bajka.Pieklam bardzo duzo chlebów a ten jest bardzo plastyczny i jego urok rosniecia jest urokliwy. Co do przyslow mysle ,ze to moglo byc chwilowe.Zreszta bede testowac ........Pozdrawiam.
mirabbelka (2008-07-13 14:20:21)

Maryla, zmartwilas mnie, ze przyslowia nie wchodza. wydaje mi sie ze juz teraz jest w porzadku. mnie wchodza brakujace slowa 100:100. pewnie trzeba zwaraca uwage, na male i duze litery (zawsze z malej) i nie robic dodatkowych znakow. przepraszam, za to utrudnienie, ale firmy spamujace daly mi sie tak we znaki, ze musi byc takie zabezpieczenie. przyslowia wydaja sie byc nietrudne i dosc sympatyczne, tak myslalam.... koniecznie pochwal sie jak Ci wyszedl ten chleb, bo to moj ostatni ulubieniec ..
maryla (2008-07-13 12:45:29)

No i bardzo sie mylisz bo jestem na etapie jego tarmoszenia.Mam przed soba 3 xpo 1godz.Zrobilam male odstepstwo dodalam 30g maki pszennej razowej.Pieke wszystkie nowe chleby pojawijace sie.Dlatego komponuj nastepne .Pozdrawiam.
Maryla (2008-07-13 12:43:51)

cos z Twoimi przyslowiami nie tak.Wysylam 3 komentarz .Pieke ten chleb jestem na etapie 3x1 godz. wypróbowuje wszystkie nowe chleby .Zycze wytrwalosci i oczekuje na kolejne.Pozdrawiam
margot (2008-07-13 12:28:11)

Szkoda ,ze nie chlodza .....ale dla takiego chleba warto troche sie podgrzac ....Mirabelko ,dziekuje za nastepny przepis na cudo chlebowe
mirabbelka (2008-07-13 11:38:37)

hurra! dzieki Margot, a tak sie martwilam, ze w sezonie ogorkowym nikt go nie zobaczy i nie upiecze!! a on wlasnie na lato sie nadaje najlepiej. szkoda tylko, ze nasze piekarniki nie chlodza ;)
margot (2008-07-12 20:52:44)

upieklam puchatka ,upieklam.Pychota ,no pychota Ten chleb ma tez wyjatkowo apetyczny zapach
Cytować
 

Dodaj komentarz


Aktualności

  • Warsztaty chlebowe 24-02-2012

    Wreszcie miałam okazje poprowadzenia warsztatów chlebowych z prawdziwego zdarzenia dla dużej grupy osób.

     

  • Domowe masło 17-01-2012

    do własnego chleba tylko domowe masło. Zobacz jak łatwo można je zrobić.

     

Domowa piekarnia

Domowa piekarnia Książka jest odpowiedzią na komentarze i liczne sugestie, że strona jest zbyt obszerna, a treść jej powinna być podana krótko, zwięźle i w punktach :)
Dział poświęcony przepisom w "Domowej Piekarni" podzielony jest na III części: pieczywo drożdżowe, wszystko o zakwasie, pieczywo bezglutenowe.

zobacz więcej »

Drożdżowe wypieki

Drożdżowe wypieki ABC ciasta drożdżowego - książka dla tych, którzy zaczynają przygodę z pieczeniem. Chociaż to praktyka czyni mistrza dobrze jest na początek przyswoić sobie parę reguł i sekretów ciasta. To szybko zaprocentuje. Nawet się nie spostrzeżecie, kiedy ujrzycie w oczach domowników podziw, a wśród znajomych zyskacie sławę.

zobacz więcej »

Strona główna  |  Zakwas  |  Domowa piekarnia  |  Receptury  |  Mapa strony  |  Szukaj  |  Sonda  |  Kontakt
© Copyright Małgorzata Zielińska. Kopiowanie zabronione.
Projekt i realizacja: strony www E-LIME.