Skladniki:

500 g maki pszennej

275 g maki zytniej

ok 200 g zakwaszonego ciasta z maki zytniej inaczej zaczynu 3-fazowego (patrz dzial mamy zakwas i co dalej?)

150 g gotowanych ziemniaków (potluczonych lub przecisnietych przez praske – dobre zastosowanie dla pozostajacych ziemniaków z poprzedniego dnia)

ok. 250ml wody (w zaleznosci od wilgotnosci maki oraz ziemniaków)

1,5 lyzeczki (17 g) soli

1  lyzka dowolnych ziól (jesli lubimy)

 

Wykonanie:

Wszystkie skladniki dokladnie wymieszac i wyrabiac ok. 5 minut. Odstawic na 20 minut i jeszcze raz wyrabiac przez 10 minut. Z ciasta uformowac kule i przelozyc na blache wylozona papierem badz dobrze wysypanego maka koszyka. Zostawic do wyrosniecia na okolo 3-4 godziny (lub do podwojenia objetosci) w cieplym miejscu.

Czas wyrastania jest zalezny od temperatury w której chleb wyrasta, od sily zakwasu i wielu innych czynników.

 

Piekarnik rozgrzac do 250°C, naparowac. Bezposrednio przed wlozeniem do piekarnika chleb naciac i delikatnie posmarowac woda.

 

Pieczenie:

20 minut w temperaturze 250°C, potem obnizyc do 180°C i piec jeszcze ok 30 minut. Skórka powinna byc brazowa a chleb postukany od spodu powinien wydawac gluchy odglos.

 

 

 

pszenno-zytni/zakwas/ziemniaki

 

 

Komentarze do strony:

mark (2010-05-05 23:14:37)

Wszystko fajnie, ale jakich mąk (klasa) użyłaś ?

kamila (2010-03-01 16:22:59)

dobry chleb!!!!!!!!!!!!!!!!! mi smakuje

Tomasz (2009-08-04 02:08:12)

Zmodyfikowalem odrobine , bo usunalem ziemniaki z przepisu, dodalem 200 gram zakwaszonego trzy stopniowo ciasta zytniego ( maka zytnia 2000 ) poza tym pszenna z pelnego przemialu, zytnia 720 i troche 550 do zagniatania i formowania bochenka. Rósl szybko mimo, ze w lodówce potem piekl sie godzine jest bardzo zytni i naprawde smaczny. Polecam. Jak juz bede stary to opowiem o nim wnukom przy kominku ;)

Piotr (2009-02-19 09:36:35)

Witam, kiedy on wyrósl. Naprawde bardzo ladnie. Tu jest zagwozdka, kiedy stwierdzic, ze ma juz dosc rosniecia? Bo przeciez takie ciasto moze i moze a powinno sie je upiec, gdy juz konczy rosnac racja? Wg mnie zbyt zbite mialem to ciacho (malo wody) i dlatego wyszlo twarde. Zakladam, ze skórka popekala, bo cisto mialo ochote rosnac dalej, ale czemu w chlebach z duza dawka maki pszennej ta skórka robi mi sie gruba? Zupelnie inna niz na fotkach na tej stronie ;-( . Nie mam garnka rzymskiego, pieke albo w keksówce, albo na blasze. P.

mirabbelka (2009-02-18 22:20:24)

jesli nie byl wzrosniety to nie nalezalo go wkladac do pieca. Trzy godziny wyrastania to przy sprzyjajacych warunkach: swietny zakwas, dobra pogoda itp. itd. Chleb wkladamy do piekarnika kiedy mamy pewnosc ze jest wyrosniety !!!!! pozdrawiam - M.

Piotr (2009-02-18 20:40:35)

Witam, no i zrobilem ten chleb, z polowy porcji i kiepski wyszedl. Czemuz to? Raz, ze strasznie popekal w trakcie pieczenia: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/12231f4f5aad376d.html, dwa srodek dosyc zbity wyszedl. W recepturze zmienilem tyle, ze zrobilem mieszanke maki pszennej 550 i pszennej 2000. Czyli na 500g pszennej dalem 200g pszennej 2000. Ciasto roslo szybko i ladnie, ok 3 godzin i mam wrazenie, ze mogloby tak dalej, ale w przepisie jest, po 2-3 godzinach do pieca, wiec dalem do pieczenia. No i tam popekalo i nie powstal z tego smaczny aromatyczny chleb. Co mi nie tak poszlo? P.

mirabbelka (2009-02-10 14:15:33)

chyba wreszcie zmienie te recepture dzielac skladniki na polowe, bo sama zawsze z takiej mniejszej ilosci tez pieke. rzeczywiscie z tego zo wyzej wychodza dwa duze bochenki. ten chleb z powodu ziemniakow jest oczywiscie troche dluzej swiezy niz normalny chleb mieszany, ale bez przesady: ok 3 dni . koniecznie podziel wszystkie skladniki na polowe i .. smacznego ! pozdrawiam - M.

Piotr (2009-02-10 13:37:07)

Witam, mam ochote na zrobienie tego chleba, ale jak zaczalem liczyc wage skladników to mi wyszedl chleb gigant. To prawie 3 kilowy chlebek. Czy da sie go zjesc w takim czasie, zeby nie zasechl? Dlugo trzyma przydatnosc/smacznosc? Pozdrawiam P.

Pawel (2009-01-09 11:57:19)

Ja sie nie zrazilem bo ten chleb gdyby nie to ze jest zakalcem to w smaku jest pyszny ale 3/4 poszlo dla golebi :D Dziekuje za rady . Pozdrawiam.

mirabbelka (2009-01-09 09:02:15)

Pawle, wszystko byloby ok, gdybys naprawde trzymal sie przepisu ale jak sam napisales zamieniles maki jasne na maki razowe a to bardzo duza zmiana. maka zytnia juz sama w sobie jest trudna do obrobki a zytnia razowa dodatkowo powoduje, ze chleb sie klei i nie da sie formowac. Jesli juz zrobiles ciasto chlebowe (moim zdaniem za geste) to trzeba bylo czekac az naprawde wyrosnie. Co to sa 3 godziny dla ciezkiego, razowego chleba na bardzo mloodym zakwasie. W kilku miejscach pisalam, ze nie nalezy liczyc iz chleb wyrosnie w piekarniku. Jesli nawet wyrosnie, to wkladajac niewyrosniety, narazamy sie ze bardzo popeka i na pewno nie bedzie taki jak oczekiwalismy. Na poczatek z mlodym zakwasem powinienes wziac sie za chleb codzienny, ktory ma idealne proporcje dla mlodego zakwasu. Jesli uzywasz maki razowej, nawet tylko czesciowo, nigdy nie formuj bochenka, tylko piecz w formie! Konsystencja ciasta powinna byc na tyle luzna, zeby dala sie mieszac w misce duza lyzka. Jesli lyzka nie daje rady, znaczy, ze ciasto jest zbyt geste. A w ogole to nie zalamuj sie, mnie pierwszy naprawde dobry chleb wyszedl po mniej wiecej 30 probach, wiec co to sa 3 chleby :)) trening czyni mistrza ! pozdrawiam - M.

Pawel (2009-01-08 23:30:33)

Na poczatku chcialem podziekowac CI Mirabelko za ta strone jest naprawde super i chyba jest tu wszystko co potrzebne mlodemu piekarzowi jak ja :D Napisalem chyba bo sie nie znam :D:D Mam na swoim koncie az 3 upieczone chleby. Powyzszy przepis wykorzystalem do wlasnie mojego 3ego wypieku i zchrzanilem to jak moglem :D:D Po pierwsze dodalem zamiast maki zytniej to dodalem maki zytniej razowej bo taka mialem. Zrobilem zakwaz zytni tez z maki razowej... Trzymajac sie przepisu ;) wymieszalem skladniki i odstawilem do wyrosniecia... niby troche wzdryglo po 3 godzinach... pomyslalem, ze to wlasnie to :) wstawilem do pieca wedle zalecien i zamiast chleba wyjalem cegle :D Ciasto wydawalo sie dosc luzne , dobrze wyrobione, ale nie wiem czemu po 10 minutach wyrabiana nadal ciasto sie lepilo do rak. ( z przennym ciastem na chleb to sie nie zdarzylo ) Jakiej mniej wiecej ma byc konsystencji to ciasto.. moze dasz jakas wskazówke o ile to mozliwe. Chleb wyszedl slodki mimo iz go nawet grama nie poslodzilem no i najgorsze to , ze prawie wcale nie uroslo :(( Uzylem zakwasu 60 godzinnego, delikatnie kwaskowo pachnial, mial babelki itd. Heh z moze jestem za mlodym piekarzem zeby brac sie za ten chleb. Dodam, ze ten chleb grecki w dziale proste wypieki wyszedl wysmienicie i chyba tym razem porwalem sie z motyka na slonce ;)

Basia (2008-08-08 14:16:38)

Bardzo diekuje Mirabelko i serdecznie pozdrawiam

mirabbelka (2008-08-08 09:12:32)

moze sprobuj upiec ten chleb w dwoch malych bochenkach. z tego co piszesz ciasto bylo jednak za geste (kruszenie sie) a temperatura zbyt niska, wiec chleb nie calkiem dopiekl sie w srodku. jesli nie masz wyzszej temperatury niz 230 to wlasnie robienie mniejszych porcji ciasta, moze troche pomoc. pozdrawiam - M.

Basia (2008-08-07 11:24:18)

upieklam ten chlebek z calej porcji,pieklam bez formy, wyszedl piekny bochenek, niestety w srodku jest troche zbyt wilgotny i podczas krojenia sie troche kruszy. Nie rozumiem dlaczego sie tak stalo bo ciasto bylo dosc geste. I jeszcze jednio pytanie: mój piekarnik osiaga maksymalna temperature 230 jak piec chleb, który musi byc wypiekany w 250?

M. (2008-06-04 19:57:31)

instrukcja jak zrobic ciasto zakwaszone jest w dziale porady praktyczne. wstawilam linka.

Robert (2008-06-04 19:43:51)

Prosze o zdefiniowanie terminu "zakwaszone ciasto z maki zytniej" albo o instrukcje jak to zrobic. Dziekuje.

M. (2008-05-17 20:53:16)

bardzo przepraszam za niedopatrzenie, zaraz dopisze ! powinno byc ok 500 ml, wiec mysle, ze bedzie ok!

Sebastian (2008-05-17 16:41:25)

Nie ma podane ile trzeba wziac wody. Ja dalem okolo 500 ml. Mam nadzieje ze OK. Wlasnie pieke... zobaczymy co wyjdzie ;-)

Dodaj komentarz do strony:

imię:
uzupełnij przysłowie:
apetyt rośnie w miarę ......
komentarz: