jasny chleb o kieleckich korzeniach

 

na zaczynie z ziemniakami takim jak w chlebie kieleckim i   przyjazni, ostatnio moim ulubionym. Może wykonanie pochłania trochę czasu (to kilkakrotne wyrabianie w krótkich odstępach takie jak w tym  chlebie), ale efekt rewelacyjny

 

proporcje na 1 bochenek ok. 1200g

przygotowanie zaczynu  – 8-10 godzin

wyrabianie – ok. 1 godz. ( 3 x co 10 min, 1 x po 30min)

I wyrastanie w misce –  3 godz. z 2-krotnym składaniem

II wyrastanie w koszyku – 4-5 godzin

pieczenie – 35  minut

 

 

Składniki na zaczyn 350g:

·         100g zakwasu z mąki żytniej razowej (uaktywnionego dzień wcześniej)

·         100g ugotowanych ziemniaków (zmiksowanych lub przeciśniętych przez praskę)

·         70g  kefiru lub maślanki

·         80 g maki żytniej jasnej typ 720

Wszystkie składniki wymieszać na gładką masę, lekko przykryć i odstawić na 8-10 godzin

Składniki ciasta chlebowego 1200g:

·         350g cały zaczyn  jw.

·         580g mąki pszennej typ 650 lub 550 o dużej zawartości białka

·         270g wody

·         1,5 łyżeczki soli

 

-         Przesiać mąkę, dodać do niej zaczyn i stopniowo wodę, a na końcu sól. Wyrabiać 5-6 minut do dobrego połączenia składników.  

-         Przykryć i odstawić na 10 minut. Można dodać trochę wody, jeśli ciasto wyda nam się zbyt zbite, bo powinno być zdecydowanie luźne.

 

-         Wyrobić jeszcze raz (10-20 sekund) i odstawić ponownie na 10 minut.

-         Powtórzyć krótkie wyrobienie i ponownie odstawić na 30 minut.

-         Wyrobić jeszcze raz krotko i włożyć do miski wysmarowanej olejem i przykryć szczelnie i odstawić na około 3 godziny. 
W trakcie wyrastania należy przerwać proces 2 x po 1-szej i 2-giej godzinie wyrastania tzn., ciasto wyjąć, rozciągnąć na blacie, zawinąć brzegi, uformować kulę i odstawić do wyrośnięcia. Ciasto na początku wyda się nam zbyt lejące, ale tak musi być! Po każdym kolejnym wyrobieniu będzie nabierało coraz lepszej konsystencji.  

 

-         Wyłożyć ciasto na blat oprószony mąką, uformować bochenek, ułożyć w koszyku do wyrastania zlepieniem do góry. Posypać mąką i przykryć szczelnie ściereczka i dodatkowo folią. Pozostawić do ponownego wyrośnięcia na ok. 4-5 godzin.   Ciasto rośnie dość szybko, więc trzeba uważać, żeby nie przerosło.

-         Moje wyrastało w zimnie przez noc ok. 8 godzin i trochę to było jednak dla niego za długo… Mimo to, po wyrzuceniu z makutry, w której wyrastało, na rozgrzany kamień miało jeszcze siłę podnieść się i pięknie wyrosnąć.   

 

-         Piekarnik nagrzać do temperatury 240C. Przed włożeniem do zaparowanego piekarnika chleb naciąć.

 

-         Piec ok. 35 minut, aż będzie równomiernie brązowy, a postukany od spodu wyda głuchy dźwięk.

 

-         Wystudzić na kratce.

 

To wspaniały jasny chleb o pięknym delikatnym miąższu!

 

 

 

Komentarze do strony:

Beatus (2010-07-29 12:12:13)

Zrobiłam ten chleb jako drugi w mojej karierze. Nawet nie było tak źle... Trochę rzadkie ciasto i nie umiałam uformować bochenka, ale upiekłam w tortownicy. Wyrósł piękny już po 2,5h, wyglądał jak tort. I kiedy spojrzałam zrozumiałam, że o czymś zapomniałam... O soli! Niestety pierwszy bochen do wyrzucenia....

bożenka (2010-05-21 23:12:54)

rzeczywiście,chlebek wspaniały!,żadnego problemu podczas każdego etapupracy , miałam tak samo jak Behemottka ,tylko z porcją na jeden bochenek,to również teraz nasz ulubiony:), dziękuję za wspaniały przepis.

Behemottka (2010-05-11 02:57:00)

A tak wyglada: http://www.flickr.com/photos/27756376@N02/4597312054/ i http://www.flickr.com/photos/27756376@N02/4596700261/in/photostream/

Behemottka (2010-05-11 02:20:31)

Wspanialy chlebek! Bardzo delikatny miazsz, zlocista, chrupiaca skorka, piekne dziury. Super. Upieklam z podwojnej porcji. Uzylam maki o bardzo wysokiej zawartosci glutenu, wiec u mnie wyrabianie ciasta ograniczylo sie do mieszania z przerwami zgodnie z przepisem i jednorazowego skladania. Ciasto bylo poczatkowo bardzo luzne, ale po mieszaniach i pierwszym skladaniu zrobilo sie bardzo silne, wiec odstawilam na 30 min, po czym uformowalam bochenki i wsadzilam do koszykow. Roslo szybciutko, wiec pierwszy bochen trafil do pieca po 2.5h. Wyrosly wspaniale: wysokie i o pieknej strukturze. Maz stwierdzil, ze woli ten chlebek od naszego dotychczasowego ulubienca. Dziekuje!

qd (2010-05-06 20:02:00)

no pewnie ze bede robic, a Tobie zaproponuje podplomyki na zaczynie kieleckim z sucha serwatka i moczonymi platkami owsianymi

Dodaj komentarz do strony:

imię:
uzupełnij przysłowie:
co dwie głowy to nie ......
komentarz: